Wietnam 2017 część 2 Ha Long

Trzy dni w zatoce Ha Long

24 kwietnia. Dworzec w Hanoi. Oczekujemy na nasz transport do Cat Ba. Mały zgrzyt: chyba o nas zapomnieli. W pobliskim hotelu proszę o wykonanie telefonu do agencji. Przyjeżdża po nas jeden skuterek. To chyba żart. Ostatecznie po krótkiej dyskusji jedziemy dwoma. Jest 7:30, Hanoi już się obudziło. Dlatego nasza przejażdżka zatłoczonymi  ulicami jest sporym przeżyciem. Ale jakoś docieramy do autobusu, który zawiezie nas na prom. Następnie autobusem, po ok. 40 min dostajemy się do miejscowości Cat Ba. Ale kapitalnie położony hotel. No i jeszcze 8 piętro. Super widok na zatokę.

Po krótkim wypoczynku wykupujemy rejs na Małpią Wyspę: 2x18USD. Ponieważ prognoza pogody nie była zachęcająca obawiamy się deszczu. Ale na razie pogoda jest bardzo przyjemna. A rejs tylko dla nas.

Podziwiamy Zatokę Lądującego Smoka z mnóstwem wysepek zbudowanych ze skał wapiennych. Jest wspaniale. Płyniemy przez wioski  na wodzie i przez farmy rybne.

Zatrzymujemy się na malutkiej plaży. Mam okazję popływać w zatoce.

Następnie zatrzymujemy się na Małpiej Wyspie. Spotkanie z gromadą  makaki  uzasadnia nazwę wyspy. Wspinamy się na pobliski szczyt skąd roztacza się widok na tutejszą plażę. Ale trzeba uważać, ponieważ krawędzie skał są bardzo ostre. Jeszcze krótki wypoczynek na plaży i możemy wracać.

25 kwietnia. Prognoza pogody na szczęście kompletnie się nie sprawdziła. Jest piękna pogoda. Wyruszamy na całodniowy rejs po zatoce Ha Long: 2x17USD. Podziwiamy wapienne wysepki i pływające  wioski rybackie rozrzucone w  zatoce. W trakcie rejsu mamy okazję popływać kajakiem pomiędzy tymi wysepkami. Po lunchu płyniemy ponownie na Małpią Wyspę. Okazja na leżenie na plaży i pływanie. Wracamy.

 

 

26 kwietnia.  Dzisiaj udajemy się do Parku Narodowego Cat Ba: 2x20USD. Pogoda wyśmienita. Trasa wiedzie ścieżką przez górzystą dżunglę. Podejścia rzeczywiście strome. Po drodze mijamy jeziora żab.

    Niestety teraz jest wyschnięte. Dżungla brzmi tysiącami dźwięków.Niesamowite. Docieramy do wsi. Krótki postój na lunch.

 

Następnie udajemy się do przystani, gdzie oczekujemy na statek, który zabierze nas do Cat Ba. Po drodze, jakżeby inaczej,  jeszcze postój na Monky Island i kąpiel. I oczywiście farmy rybne. Pogoda cały czas wyśmienita.

Wracamy do Cat Ba.

 

Ciąg dalszy nastąpi 😉

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *